O PLD

PLD jest jedną z dziesiątek dystrybucji Linuksa, w tym artykule przedstawię co nas wyróżnia z tłumu. Ostrzegam trolli, że artykuł jest bardzo subiektywny i propagandowy, więc nie piszcie do mnie maili z pogróżkami ;)

Brak ideologii

W odróżnieniu np. od Debiana, Fedory czy Ubuntu, nie stoi za nami żadna ideologia. Chcemy tworzyć użyteczną dystrybucję, z dużymi zasobami oprogramowania. Bez zażenowania dostarczamy oprogramowanie używające zamkniętych i opatentowanych standardów (o ile jest to zgodne z licencją i prawem), dzięki czemu w głównym repozytorium pakietów znajdziesz oprogramowanie np. do obsługi formatu MP3.

Brak wsparcia komercyjnego

Nie jesteśmy przedsiębiorstwem (jak np. RedHat), tylko grupą pasjonatów, z tego względu nie ma żadnego komercyjnego wsparcia technicznego. Nie ma żadnych gwarancji że jakiś program będzie działał po aktualizacji, używasz PLD na własną odpowiedzialność. Co powiesz na cztery różne demony crona do wyboru?

Duży wybór dostępnego oprogramowania

Nie narzucamy Ci żadnych rozwiązań, nie mówimy jakich programów masz używać. W tak dużej dystrybucji jak PLD każdy znajdzie coś dla siebie.

Solidność za wszelką cenę

Nie boimy się wyzwań i podejmujemy trudne decyzje nawet jeśli wiążą się problemami użytkowników. Przykładowo wprowadziliśmy w Ac Apache 2.2, mimo że nie możliwa była czysta aktualizacja ze starszej wersji, był to krok konieczny by dystrybucja miała aktualne oprogramowanie. Nie zapewniamy 100% niezawodności, o wiele rzeczy musisz sam dbać, ale na całe szczęście spore grono użytkowników jest gotowe by nieść pomoc.

AdminoCentryczność

Nie jesteśmy nastawieni na „zielonych” użytkowników, nie oferujemy żadnych ułatwień, automatów itp. Zakładamy, że użytkownik PLD ma już doświadczenie z GNU/Linuksem. Jeśli jesteś początkujący zachęcamy do spróbowania z innymi dystrybucjami. W świecie PLD ukuło się powiedzonko, że jest to dystrybucja robiona przez administratorów dla administratorów. Oznacza to że, nie ma tu żadnych kompromisów, ma być elastycznie, wydajnie i bezpiecznie.

SerweroCentryczność

PLD to uniwersalna dystrybucja z naciskiem na zastosowania serwerowe. Oprogramowanie w pakietach jest połatane pod kątem bezpieczeństwa i zastosowań serwerowych. Przykładowo, podstawowy kernel posiada obsługę grsecurity, LinuxVservers i innych. Powoduje to czasami opóźnienia w wydawaniu najnowszych wersji kernela, jest to związane z oczekiwaniem na dopasowane wersje łat. Jeśli potrzebujesz najnowszej wersji jądra to zainteresuj się kernel-vanilla lub kernel-desktop.

Oczywiście PLD świetnie spisuje się na stacji roboczej, w końcu każdy administrator z prawdziwego zdarzenia używa na desktopie tego samego systemu, co na produkcji.

Polskość

Z pośród wszystkich dystrybucji PLD jest najlepiej przygotowana do obsługi języka polskiego. Nie oznacza to, że nie nadaje się do używania z innymi językami. Większość deweloperów to Polacy, jednak z otwartymi rękami przyjmujemy ludzi spoza kraju, nie ma tu żadnych ograniczeń.

Folklor

PLD jest dystrybucją nico z przymrużeniem oka, znajdziecie to np. urządzenie /dev/drzewo (dowiązanie do /dev/null) które pozwala „spadać na /dev/drzewo”. Deweloperów nazywa się czasami deviloperami, jako grafiki są używane prace Mimooha, a na zlotach skrót PLD rozwija się na Pijąc Lepiej Dewelopujesz. Takich smaczków jest więcej, jednak nie będę ich tutaj wymieniał, nie chcę psuć niespodzianki.

Pakiety

PLD jest dystrybucją z pakietami binarnymi (RPM), by nie tracić czasu na kompilację programów (jak w Gentoo), zaoszczędzone cykle procesora można zmarnować np. na projekty wzorowane na nieistniejącym już Seti. Aby uniknąć kompilowania „brakujących” programów w PLD dostępna jest ogromna liczba pakietów. Czego nie znajdziemy na FTP, to sobie dobudujemy, w żadnym wypadku nie powinniśmy nic kompilować własnoręcznie, to proszenie się o kłopoty i robienie u siebie bałaganu. W CVS-ie jest ponad 12 tysięcy specy więc to mało prawdopodobne, że nie zbudujecie poszukiwanej aplikacji (opis skryptu builder w dajszej części rozdziału).

Mikropakiety

W celu uzyskania elastyczności w PLD ma miejsce silne rozdrobnienie pakietów, dochodzące czasami do absurdu. Pozwala to oszczędzać miejsce na dysku i skracać instalację pakietów, która w PLD w ogromnej większości przypadków odbywa się z sieci. Taka koncepcja została nazwana w PLD mianem mikropakietów. Aby uzmysłowić Ci o jakimi ilościami pakietów będziesz musiał zarządzać, pokażę ile mamy obecnie dostępnych pakietów binarnych zaczynających się od słowa „perl”:

poldek:/all-avail> ls perl* | !wc -l
2007

Jak widać na FTP jest dostępnych ponad dwa tysiące pakietów związanych z Perlem.

Pliki konfiguracji

W odróżnieniu od Debiana w PLD, nie ma wstępnego przygotowania plików konfiguracji i poza nielicznymi wyjątkami nie są modyfikowane czy rozdrabniane. Pliki konfiguracji mają być przygotowane jak twórca je stworzył (kto widział rozbite konfigi exim4 w Debianie wie o czym piszę). Ewentualne zmiany są drobne i mogą dotyczyć specyficznych dla PLD rozwiązań czy zagadnień związanych z bezpieczeństwem: założyliśmy, że konto root nie może być używane przez jakiegokolwiek demona z logowaniem przez SSH na czele.

Menadżer pakietów

Poldek

Aby ogarnąć ten gąszcz paczek, w PLD dostępne jest autorskie narzędzie: Poldek - zaawansowany oraz niezwykle wygodny menadżer pakietów. Dawniej był prawdziwym zjawiskiem, wśród tego rodzaju narzędzi i chociaż jego gwiazda nieco przybladła, w obecnych czasach ciągle jest potężnym narzędziem, do którego pacman (Arch) czy yum (Fedora) nie mogą się równać.

PackageKit

W PLD trwają prace nad dostosowaniem programu PackageKit do potrzeb PLD. Jest to narzędzie graficzne do zarządzania pakietami o niezwykle intuicyjnej obsłudze. Świetnie radzie sobie z instalacją i aktualizacją pojedynczych pakietów, w przypadku jednak „grubszej” roboty konieczne może być użycie Poldka.

Architektury

Dostępna jest liczna rodzina architektur pakietów (w odróżnieniu np. od Archa). W dodatku dostępna jest duża lista architektur z rodziny x86, tak byście nie musieli nic samemu kompilować dla uzyskania 3% wydajności (jak trzeba to robić np. w Debianie). Chcemy skracać czas uruchomienia systemu produkcyjnego do minimum.

Builder

W PLD dostajesz do ręki narzędzie builder, pozwalające łatwo budować pakiety RPM. Jednym poleceniem możesz przygotować pakiet z wybranymi opcjami (bcond), dostosowany do twoich wymagań. Nie jest to narzędzie tak bardzo zintegrowane z systemem jak emerge z Gentoo, jednak sama filozofia zarządzania pakietami w PLD jest inna.

Instalacja systemu

Na przestrzeni lat rozwoju powstawały różne koncepcje instalatora, trudno jednak było dogodzić wszystkim. Jedyną pewną i kompromisową metodą instalacji dystrybucji była Instalacja z chroota, nie jest to proste zadanie, jednak została drobiazgowo opisana w oficjalnej dokumentacji. Ta metoda instalacji z grubsza przypomina instalację Gentoo, tyle że zamiast rozpakowywać obraz stage, instalujemy ręcznie konieczne pakiety. Więcej w zestawieniu metod instalacji.

Po zainstalowaniu powita nas terminal tekstowy na trzecim run-levelu, teraz musimy dokonfigurować system (włącznie z X-Window) i możemy zacząć pracę. Zwykle wybiera się podstawową instalację, po to by za pomocą Poldka doinstalować pozostałe, brakujące pakiety. Biorąc pod uwagę koncepcję mikropakietów, możemy zainstalować system „uszyty na miarę”

Edukacja

Nasza dystrybucja pozwoli ci w znacznym stopniu podnieść wiedzę w dziedzinie GNU/Linuksa. Nie jest aż tak „edukacyjna” jak chociażby LFS czy Slackware, jednak pozwoli Ci zrozumieć wiele mechanizmów. Na dobry początek proponuję instalację z chroota.

Dystrybucja widmo?

Nie ma PLD na reklamach czy okładkach gazet, nie znajdziesz cytatów wypowiedzi zadowolonych użytkowników. Na forum nie ma dużego ruchu, a i na stronę główną nieczęsto trafia jakiś news. O PLD nie mówi się głośno, wiadomo tylko, że jest, używają jej linuksowi guru, którzy nie potrzebują nawet instalatora do „postawienia systemu”.

Pozory mylą, oczywiście PLD nie jest dystrybucją widmo, ta mgiełka tajemnicy jest efektem braku czasu i koncepcji na promocję, nad czym nieco ubolewamy. PLD jest jednym z najbardziej aktywnych projektów w świecie Open Source. Czas, który możemy poświęcić dystrybucji jest ograniczony, zatem zajmujemy się naprawdę ważnymi sprawami. W porównaniu z popularnymi dystrybucjami (Ubuntu, Mandriva) u początkujących mamy niewiele postów na forum czy listach dyskusyjnych, jednak inna zupełnie jest „jakość” dyskusji. Niemal nie ma trywialnych pytań, a więc też „odstęp sygnału od szumu” jest stosunkowo wysoki. W przypadku PLD więcej dzieje się na listach dyskusyjnych, niż na forum:

  • pld-users-pl@lists.pld-linux.org - lista użytkowników, gorąco zachęcam do zapisania się każdego kto używa PLD
  • pld-devel-pl@lists.pld-linux.org - obowiązkowa lista dla deweloperów i kandydatów na to stanowisko
  • pld-discuss@lists.pld-linux.org - dyskusje ogólne, dotyczące teraźniejszości i przyszłości dystrybucji, mile widziane trollowanie ;)
  • pld-cvs-commit@lists.pld-linux.org - lista z wiadomościami generowanymi automatycznie przez CVS, SVN i inną infrastrukturę. Tu zobaczysz co się dzieje w w PLD i nad czym pracują konkretni deweloperzy. Są to bezcenne informacje dla osób interesujących się działaniami na „pierwszej linii”.

Na listy można się zapisać w specjalnym panelu. Jeśli masz pomysł i chęci na promowanie projektu powitamy cię z otwartymi rękami.

Specyfika wydawania kolejnych wersji

Na początku PLD miało tradycyjne wydania (Ra i Ac). Czas pomiędzy kolejnymi wydaniami był jednak bardzo długi, przez dziewięć lat wydano raptem dwie stabilne wersje. Uznaliśmy jednak, że wydania niezupełnie pasują do modelu rozwijania wolnego oprogramowania, poza tym nie ma sensu walczyć nad stworzeniem wydania, które zaraz po wydaniu i tak wymaga aktualizacji. Tak narodziła się koncepcja ciagłego rozwoju (Titanium i Th), podobna do tej którą przyjeło Gentoo.

Rozwój dystrybucji

Mam dewelopera i nie zawaham się go użyć! ;)

Deweloperzy są zajęci i nie mają ochoty odpowiadać na banalne, powtarzające się pytania. W najlepszym wypadku zostaniesz grzecznie zignorowany lub dostaniesz RTFM, w gorszym nie będzie co z Ciebie zbierać ;) Zanim zadasz jakieś pytanie lub będziesz czegoś żądał (bogowie uchowajcie), przeczytaj wszystkie dostępne podręczniki i FAQ. Nie chcemy, żeby początki Twojego używania PLD zaczęły się od dekapitacji (straszny po tym bałagan). Oczywiście nie taki deviloper straszny jak go maluję, poza tym zawsze będziesz mógł sobie odbić, samemu nim zostając, do czego gorąco zachęcam.

A tak na serio, jeśli masz rzeczywiście jakieś rzeczową sprawę do deweloperów, to pisz na grupę pld-devel-pl, nie wszyscy czytają grupę pld-users-pl, czy forum.

Ochotnicy wystąp!

Jeśli chcesz mieć udział w tworzeniu jakiejś dystrybucji, to najprawdopodobniej w PLD będzie ci najłatwiej dołączyć do załogi. Masz możliwość wpływu na dystrybucję, a im więcej robisz dla niej tym twój głos więcej jest wart. Zamiast prosić o aktualizację jakiegoś programu lub samemu go kompilować, lepiej robić to jako deweloper, tak by inni skorzystali z twojej pracy. Bycie deweloperem do niczego nie zobowiązuje, masz dodatkowo sporo swobody. W PLD obowiązuje zasada: możesz robić co ci się żywnie podoba, pod warunkiem, że nie psujesz cudzej pracy. Jeśli jesteś zainteresowany rozwijaniem PLD zapoznaj się z przewodnikiem na stronie głównej.

Jak w każdym projekcie Open Source mile jest widziana każda para rąk do pracy i nie tylko deweloperzy są potrzebni. Mile widziani są wizjonerzy, twórcy dokumentacji, programiści, tłumacze i sponsorzy.

"Róbta co chceta"

Deweloperzy nie mają przydzielanych zadań (w przeciwieństwie np. do Debiana), każdy robi co akurat jest mu potrzebne. Zwykle każdy z nich sam wybiera czym się stale zajmuje. Jest to często związane z pracą zawodową, jeśli dla kogoś dany program ma krytyczne znaczenie w firmie to sam dba o stabilność jego działania.

Można się obawiać, że niektóre programy nie znajdują się liście zainteresowań deweloperów, jednak praktyka pokazuje, że zazwyczaj są to mało popularne pozycje. Absolutnie nie ma powodów do obaw w stosunku do aplikacji na tej stronie.

Jak stać się deweloperem?

Jest to stosunkowo proste, zaczynasz od zapisania się na listę pld-devel-pl, w celu dowiedzenia się co w dystrybucji piszczy. Robisz poprawki do specy (lub piszesz nowe) i wysyłasz je dowolnie wybranym deweloperom. Jeśli robisz to dobrze i odpowiednio długo, to umęczony przez Ciebie człowiek zgłasza twoją kandydaturę do uzyskania +w do CVS-u. Jeśli nikt nie zaprotestuje, to przesyłasz skrót hasła do admina CVS i od tego momentu jesteś deweloperem. Więcej informacji w dokumentacji dla deweloperów.

pl/przewodniki/o-dystrybucji.txt · ostatnio zmienione: 2012/01/26 14:19 przez light-i
chimeric.de = chi`s home Creative Commons License Valid CSS Driven by DokuWiki do yourself a favour and use a real browser - get firefox!! Recent changes RSS feed Valid XHTML 1.0 Powered by Lighttpd - fly light